wtorek, 26 marca 2013

39.


To kiedy ? 

Harry cieszył się ,że w końcu nastąpi dzień na który tak długo wyczekiwał .Nie mógł się już doczekać .Darcy i Harry siedzieli jeszcze przez chwilę na kanapie ,a potem Darcy wyszła inicjatywą .
-To co idziemy o pokoju?-Zapytała Harolda ,a ten uśmiechnął się .
-Pewnie skarbie .-Powiedzial biorąc ją na ręce.Darcy śmiała się i przyglądała jego twarzy .Do domu zadzwonił dzwonek .
-To jakiś żart .-Powiedział Harry ,który miał już tego dosyć .Podszedł wkurzony do drzwi i powiedział : 
-Czego kurwa znowu zapomnieliście ?-Zapytał Harry i dopiero zorientował się ,że przed drzwiami stała jej mama i jakieś dziecko.Harry złapał się za usta ,zwykle właśnie tak reagował.
-Przepraszam myślałem ,że to Ann i Niall ciągle się kręcą tu i tam .-Zaczął się tłumaczyć .Darcy popatrzyła na niego ze złością .
-Nic nie szkodzi .-Powiedziała Darcy matka .Harremu wydawało się ,że jest skończony jednak jej mama nie wzięła tego do siebie raczej potraktowała 
to jako formę żartu ,ponieważ się śmiała.Harry pomimo tego i tak był w kurzony .
-Darcy mam dla ciebie wielką prośbę ,możesz popilnować Kubę,muszę coś załatwić .-Kiedy Darcy tylko zobaczyła tego trola już wiedziała ,że nie będzie dobrze .
-Pewnie mamo ! -Powiedziała i widać było ,że jest zdenerwowana .Jej matka wiedziała jak Darcy zareaguje ale nie powiedziała nic więcej tylko jak najszybciej 
zmyła się z domu .
-Nie zapytałaś o której będzie ?-Pytał Harry ,który miał już tego wszystkiego serdecznie dosyć.
-Zaraz zapytam .-Powiedziała i w pośpiechu zaczęła wykręcać numer telefonu .
-Nie ważne idę do Andyego .Ty i tak masz zajęcie .-Powiedział Harry .
-Darcy schudłaś 10 kilo?Czy przytyłaś 10 kilo?-Mówił Kuba,a Harry ubierając się nasłuchiwał co mówi ale nie był w stanie nic zrozumieć ,bo mówił po Polsku .
-Zamknij się !-Mówiła Darcy ,która wiedziała ,że Harry raczej nic nie rozumie ale miała lekkie obawy.
-Darcy grubas ,grubas .-Mówił i śmiał się .-Darcy przestała zwracać na to uwagi udawała ,że to całkiem coś miłego .
-Tak hahhaha .-Powtarzała coś pod nosem .
-Widzimy się wieczorem .-Powiedział Harry ,który miał już wychodzić .Mały podszedł do niego i powiedział :
-Zagrasz ze mną w coś ?-Harry nic nie zrozumiał więc zapytał Darcy o co mu chodzi .
-Chce ,żebyś z nim pograł w coś .-Harry uśmiechnął się i oczywiście zgodził .Było mu głupio ,że nie jest w stanie wyłapać cokolwiek co mógłby zrozumieć .
Harry usiadł na kanapie i razem z Darcy podłączyli Play Station .Harry razem z Kubą grali około godziny nie odzywając się ani słowem .Darcy siedziała obok znudzona i nie mogła się doczekać 
aż matka wróci.
-Nie możesz powiedzieć ,żeby szedł spać ?-Zapytał Harry.
-Tak ,bo on ma 5 lat i chodzi spać o 8 godzinie .-Mówiła Darcy.
-Ten skurwysyn przykleił mi gumę do spodni jak poszłaś i jeszcze uśmiechnął się do mnie tą próchnicą .-Powiedział Harry ,który miał już go dosyć.
-Cały on .-Darcy zastanowiła się przez chwilę po czym dodała:
-Co kurwa ,a co on tutaj w ogóle robi? Może przyjechali sobie tutaj z całą rodzinką ?-Mówiła przestraszona i nie miała zamiaru spędzać z nimi czasu.
-Wspaniale.Darcy proszę cię no powiedz mu ,żeby szedł spać .Jest już po 19.-Darcy usiadła bliżej  małego i powiedziała.
-Może położymy się spać ?-Zapytała .
-Chyba zgłupiałaś ja chodzę spać po 10 hahahahhahah.-Śmiał się ,a Darcy widziała w nim lucyfera .
-Do spania !-Krzykła .
-Zaraz zadzwonie do mamy i powiem ,że mnie wyganiasz .-Powiedział .Darcy już nie wiedziała co może zrobić.
-Nic z tego .-Powiedziała Darcy do Harrego.Harry poszedł do łazienki przebrać się do spania. Chyba nie miał zamiaru już siedzieć przed telewizorem .
-I co będziesz tak siedział ? -Pytała Darcy wkurzona .
-A co chcesz robić to co moja mama z tatą ?-Zapytał ,a Darcy zastanawiała się skąd wie takie rzeczy.
-Nie obrzydzaj mnie gówniarzu !-Darcy wstała z kanapy i poszła do łazienki .
-Możemy się zabawić Haroldzie .-Powiedziała Darcy podciągając mu koszulę .
-Poszedł spać ? -Zapytał .
-Nie .-Od powiedziała .
-To nie ma mowy .-Harry nie miał zamiaru robić takich rzeczy przy dziecku.
-No Harry ! -Mówiła Darcy .
-No co Harry ? Jak to sobie wyobrażasz sypialnia nie jest zamykana ,a jak wejdzie do środka ?-Darcy popatrzyła na Harrego łapiąc go za pasek od spodni .
-No tam może nie ale tutaj ...-Harry rozglądnął się po całej łaźni.
-To znaczy gdzie ?-Zapytał .
-Choćby na pralce .-Harry śmiał się z tego co mówi .Darcy trzymała rękę blisko jego krocza kiedy Harry powiedział : 
-Nie rób mi tak !Jeszcze mi stanie ,a potem nic z tego nie będzie i będę musiał sobie... nie ważne.-Harry cieszył się ,że tego nie dokończył. 
-Ale co ci to przeszkadza ,możemy to zrobić nawet pod prysznicem.-Harry na początku się wachał ale skoro proponuje aż takie urozmaicenia to czemu nie .
-Harry i Darcy byli nadzy ,włączyli wodę i weszli pod prysznic.-Darcy śmiała się ,bo Harrego pała dotykała jej uda .Harry przymknął drzwi kiedy zorientował się ,że nie ma prezerwatywy .
-Nie mam gumy .-Powiedział ,a Darcy obwinęła się w ręcznik i poszła szybkim krokiem do sypialni.W tym momencie wróciła jej matka. 
-Ja pierdole ! -Otworzyła i miała nadzieję ,że szybko wyjdzie w końcu nie mogła zostawić Harrego z takim przerodzeniem samego.
-Boże ale jestem padnięta .-Powiedziała i usiadła na krześle .
-Ja też właśnie,zaraz kładę się spać.-Mówiła w pośpiechu.
-Darcy ja poczekam u ciebie na ojca ,zaraz po nas przyjedzie .-Darcy teraz już miała to dupie .Wiedziała ,że jej nie wyprosi ale nie miała zamiaru ,żeby znowu nic nie wyszło .
-Dobra ale ja jest zajęta idę się kąpać .-Powiedziała i wróciła do łazienki.
-Twoja matka wróciła ,słyszałem .-Powiedział Harry .
-No i co ? -Darcy zrzuciła z siebie ręcznik i wróciła pod prysznic .
-Ja nie mogę w takich warunkach pracować.-Darcy przytuliła Harolda do siebie i całowała namiętnie . 
-Czego się boisz i tak już jesteśmy nadzy .-Harry nie zastanawiał się więcej tylko podniósł Darcy za pośladki ,oparł o ścianę i wszedł w nią .Darcy nie ukrywała jakie jest to dla niej przyjemne .
Nawet nie starała się chamować przy oddawaniu dźwięków .W końcu nie jest już dzieckiem i jej mata powinna się do tego przyzwyczaić .
Harry przyśpieszał i robił to coraz szybciej ,aż w końcu miał orgazm .Darcy nie doszła tak szybko jak Harry ale pomimo tego ,że był zmęczony chciał by również miała 
satysfakcję ,więc nie przestawał tego robić ....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz