niedziela, 10 lutego 2013

11.


Co się stało ? 

Rano dziewczyny obudziły się ze strasznym kacem . Mogły wypić całą wodę jaka znajdowała się w kranie . Po drodze ,gdy odwoził je Harry nie pomyślały ,żeby kupić coś do pica .Wszystkie siedziały koło siebie zamulone i każdą dręczyła jedna myśl . Co się działo ? W końcu Ann odezwała się .
-To prawda ,że przytulałam się do Nialla ? –Zapytała z nadzieją w głośnie  .Miała nadzieję ,że one tego nie widziały ,chciała uniknąć głupich zagrywek .
-Żebym jeszcze coś pamiętała . –Powiedziała Caroline ,a Darcy przytaknęła jej .
-Jest ,nawet nie wiecie jak mi ulżyło . –Powiedziała Ann .
-Czyli żadna nie wie co wczoraj robiła ? To jak my się teraz tam pokażemy . –Powiedziała Darcy ,która w głębi wiedziała ,że znów zrobiła coś głupiego .
-Żadnych przebłysków ,nic ? –Zapytała Caroline . Dziewczyny nie odezwały się więcej .Siedziały i miał nadzieję ,że ten cholerny kac w końcu da im spokój . Chciały czuć się normalnie . Caroline położyła się do osobnego pokoju i już zasypiała, kiedy dostała esemsa .Zaczęła powoli czytać . Numer nie znajdował się w jej kontaktach . Wiadomość dotyczyła Darcy . Ktoś napisał ,że dała nieźle popalić .Caroline zaczęła się śmiać i powiedziała na głos ;
-Coś w końcu się dowiadujemy ! –Kiedy usłyszały te słowa od razu przybiegła do pokoju .Kiedy Darcy przeczytała  wiadomość załamała się .
-Znowu ja ,znowu ja zrobiłam coś głupiego . –Łapała się za głowę . Caroline zaczęła odpisywać .Zapytała kim jest i co ma na myśli . Długo czekały na odpowiedź . Skręcało ich z ciekawości .
Andy . Darcy i Niall chyba naprawdę dużo wypili. Nie pamiętasz? –Caroline przeczytała na głos wiadomość ,Ann zamarła . Tego by się po niej nie spodziewała . Darcy usiadła i nie wiedział co ma powiedzieć.
-Naprawdę nic nie pamiętam ale przepraszam . –Mówiła ale nic innego nie przychodziło jej do głowy . Ann popatrzyła na nią .
-To nic takiego . Przecież Niall to nie jest mój chłopak ,ani nikt . –Powiedziała sucho .Ann powiedziała ,że pójdzie coś zjeść i wyszła . W domu zapanowała dziwna atmosfera .Caroline została w pokoju ,a Darcy poszła do salonu . Usiadła na kanapie i zastanawiała się jak mogła zrobić coś takiego . Nie dowierzała w to .Teraz kompletnie nie wiedziała jak pokaże się Harremu .Przecież pomyśli o niej ,że jest puszczalską zdzirą . Nie mogła dłużej zadręczać się myślami. Wzięła numer do Andyego i postanowiła ,że porozmawia z nim . Umówili się w kawiarni nie daleko domu .Darcy nie chciała usłyszeć tego ale miała małą nadzieję ,że nie było aż tak źle . W końcu spostrzegła Andyego ale nie był sam . Szedł z Harrym .Darcy zaczęła panikować. Chciała stamtąd uciec ale wiedziała ,że jest już za późno.
-Hej . –Powiedział Harry i przytulił delikatni Darcy .Teraz już kompletnie nie wiedziała o co chodzi . Usiedli w kawiarni ,a Harry przez całą drogę szedł obejmując ją .Czy oni myślą ,że ja jestem jakąś dziwką ? –Myślała Darcy .
-Co się z nimi wczoraj działo . Niall chyba odpłynął . –Powiedział ,a Harry zaśmiał się .Darcy nie odzywała się ,bo nie wiedziała o co im chodzi .
-Kiedy ona będzie?- zapytał Andy .
-Kto ? –Zapytała Darcy .
-No jak to kto ? Przecież chciała ze mną pogadać .-Powiedział i nieco się niecierpliwił .
-A na kogo czekasz ? –Zapytała .
-No Darcy chciała porozmawiać o tym co się wczoraj działo ,bo nie pamięta.
-To ja jestem Darcy. –Powiedziała .
-Ty ? A to nie taka wysoka  brunetka ? –Zapytał ,a Darcy ulżyło i zaczęła się śmiać.
-NIE ! To jest Ann . Nawet nie wiesz jak mi ulżyło . –Powiedziała ,a Harry w końcu zabrał głos .
-To ty nie pamiętasz co robiłaś i myślałaś ,że coś z Niallem ? –Zapytał Harry .
-No nie pamiętam . Dlatego przyszłam to wyjaśnić ,bo nie wierzyłam w to . –Harry popatrzył na nią dziwnie .
-Coś kręcisz . –Powiedział .
-Nie mam teraz czasu na twoje dziwne stwierdzenia ,muszę zadzwonić. –Powiedziała i wyszła przed kawiarnię .


1 komentarz:

  1. uhuhuuhuhuuhu, no to się porobiło. :D już widze Ann i Nialla .. haha. <3

    OdpowiedzUsuń